Uroda - Kosmetyki | Makijaż | Pielęgnacja i zabiegi | Porady | Polecane artykuły | Uroda
Moda - Bielizna | Moda damska | Moda dziecięca | Moda męska | Trendy | Moda
Dziecko - Ciąża i poród | Małe dziecko | Niemowlę | Porady i wychowanie | Zdrowie
Inne - Life style | Milość i seks | Po godzinach | Ślub i wesele | Sklep fryzjerski
Opalone, idealnie wyrzeźbione ciała krzyczą do nas z kolorowych okładek. I czy chcemy, czy nie wiele czytelniczek, popędzi do solarium po obejrzeniu takiej okładki, bo przecież opalenizna jest taka seksowna. Mimo, że wiemy, iż korzystanie z solarium jest szkodliwe, a o tym fakcie bardzo często informują nas media, popularność sztucznej opalenizny nadal rośnie.
Nie zdajemy sobie sprawy, jak groźne jest ono dla naszego zdrowia. Promieniowanie ultrafioletowe, które emitowane jest zarówno przez słońce, jak i przez solaria, ma znaczny wpływ na rozwój nowotworów. Ostatnimi czasy, informacja ta została potwierdzona przez naukowców, bowiem okazało się, że promieniowanie UV niszczy znajdujący się w komórkach skóry, materiał genetyczny. W konsekwencji prowadzi to do mutacji komórek, a to przyczynia się bezpośrednio do nowotworzeni.
Działanie promieniowania jest bezwzględnie dla nas szkodliwe. Faktem jest wzrost zachorowań na nowotwory skóry. Odpowiedzialne za śmierć 60 tys. osób na całym świecie jest bezpośrednie działanie słońca. 48 tys. z tych zachorowań, to przypadki czerniaka złośliwego. Statystki są nieubłagane i przedstawiają bezlitośnie skutki napromieniowania.
Ale nie są to jedyne skutki działania słońca, istnieją przecież udary, opryszczki, jak również groźba rozwoju zaćmy. Każdy dermatolog powie nam to samo, solarium jest szkodliwe, a już na pewno nie jest obojętne, jak niektórzy próbują nam wmówić. Z drugiej strony słońce pomaga naszemu organizmowi w wytwarzaniu witaminy D, której jak twierdzą specjaliści mamy w ograniczonych ilościach. Czy jednak aby, wytwarzać tę ważną, dla naszego organizmu witaminę, trzeba pół godziny leżeć na słońcu lub w solarium?
Pamiętajmy również, iż poza nowotworami skóry, groźnymi dla zdrowia i życia człowieka, nieumiejętne korzystanie ze słońca prowadzi do szybszego starzenia się naszej skóry. Każda kobieta, która zdaje sobie z tego sprawę wie, że stosowanie kremów ochronnych z filtrami, to już obowiązek.
Samo solarium nie jest może tak szkodliwe, jak częstotliwość korzystania z niego. Najważniejszy jest bowiem umiar. Jeżeli raz na miesiąc udamy się do solarium, na kilka minut, zwłaszcza w jesienno-zimowym okresie, kiedy mamy niedobór światła, to nie będzie to szkodliwe dla nas, a wprost przeciwnie. Gorzej, jeżeli robimy to trzy razy w tygodniu i dla lepszego efektu oraz mahoniowej skóry, opalamy się pół godziny.
Groźne są także różnego rodzaju „ przyśpieszacze”, może się bowiem skończyć tak, że wylądujemy z ciężkimi poparzeniami. Nie pozwólmy, by chęć wyglądania jak pani z okładki, doprowadziła nas do groźnych dla naszego zdrowia sytuacji.