Uroda - Kosmetyki | Makijaż | Pielęgnacja i zabiegi | Porady | Polecane artykuły | Uroda
Moda - Bielizna | Moda damska | Moda dziecięca | Moda męska | Trendy | Moda
Dziecko - Ciąża i poród | Małe dziecko | Niemowlę | Porady i wychowanie | Zdrowie
Inne - Life style | Milość i seks | Po godzinach | Ślub i wesele | Sklep fryzjerski

Idealna cera bez skazy, piękne spojrzenie, które zniewoli niejednego mężczyznę oraz kuszące usta, to makijaż, o jakim marzą miliony kobiet na całym świecie.
Ale czy to faktycznie, marzenie ściętej głowy? Czy takie wykonanie makijażu jest dla nas nieosiągalne? Jeżeli dotychczas piękne makijaże podziwiałaś jedynie na wybiegach u modelek lub u prezenterek w telewizji, to już czas, aby nauczyć się je robić na swoich twarzach. Oczywiście, każda na Was, może posiąść taką umiejętność! Wszystko zależy od nas samych, drogie Panie! Trochę teorii, którą za chwilę zaserwujemy, a potem to już tylko praktyka, praktyka, praktyka… oczywiście przed lustrem.
Teoria. Potrzebna, by poznać tajniki sztuki, którą niewątpliwie jest makijaż. Kilka fundamentalnych zasad, pozwoli zastosować je w praktyce i uniknąć na przykład klasycznych błędów, wykonywanych podczas robienia make – up’ u. Od dziś możesz już sama robić profesjonale makijaże, które nie tylko poprawią mankamenty na Twojej twarzy, ale również odejmą Ci lat.
Pędzle w dłoń! Idealna cera. Tak idealna cera to podstawa, której nie zastąpi nawet najbardziej uwodzicielski makijaż oczu. Piękna i zadbana cera to tło, dla reszty makijażu. Musi nie tylko być trwały, ale również powinien kryć ewentualne mankamenty, takie jak niedoskonałości, przebarwienia czy blizny. Jeżeli takie posiadasz, powinnaś uzbroić się w trwały podkład, dobre kryjący.
Makijaż zaczynamy od nałożenia kremu. Dzięki temu, nasza cera będzie dobrze nawilżona i stanie się dobrym tłem dla reszty kosmetyków. Na pierwszy ogień, idzie baza pod podkład lub korektor, jeżeli mamy coś do ukrycia. Nigdy nie robimy tego w odwrotnej kolejności. Korektor i baza powinny być, nawet o trzy odcienie jaśniejsze. Świetnie kryją odcienie jasnego beżu oraz odcień bananowy.
Następnie nakładamy nasz podkład, aplikujemy na twarz ten specyfik w postaci pasków. Nakładamy na czoło, policzki i brodę, niewielką ilość podkładu o delikatnie go rozcieramy. Ważne by zrobić to, tak, aby nie pozostawić smug. Podkład musi być idealnie rozprowadzony. Rozcieramy go delikatnie, nie rozciągając przy tym skóry.
Nie zapominajmy również o położeniu podkładu na linię szyi. Nie może być widoczna granica pomiędzy szyją a twarzą. W przeciwnym razie efekt będzie kiczowaty i niechlujny. Kolor podkładu jest także bardzo istotny, ale to już zupełnie odrębny temat. Po nałożeniu podkładu, nakładamy na kości policzkowe odrobinę różu. Nie tylko doda nam świeżości, ale również odmłodzi nieco twarz. Bardzo prosty, ale za to sprytny trik makijażystów na całym świecie.
Całość wykańczamy pudrem, który nieco zmatuje twarz, ładnie ją „ wykończy”. Cera nie będzie błyszczeć, a nasza twarz będzie już profesjonalnie, przygotowana do dalszych zabiegów makiajżowych. Taka cera, będzie sama w sobie już ozdobą.