Uroda - Kosmetyki | Makijaż | Pielęgnacja i zabiegi | Porady | Polecane artykuły | Uroda
Moda - Bielizna | Moda damska | Moda dziecięca | Moda męska | Trendy | Moda
Dziecko - Ciąża i poród | Małe dziecko | Niemowlę | Porady i wychowanie | Zdrowie
Inne - Life style | Milość i seks | Po godzinach | Ślub i wesele | Sklep fryzjerski

Warto sobie zdać sprawę z tego, że sukces zawodowy ma nam ułatwić osiągnięcie celów osobistych, a nie być wartością nadrzędną i sensem życia. Inaczej wykluczamy szansę na równowagę i prawdziwe szczęście.
Był zwykły wieczór, pralka prała, z radia leciała muzyka, mała walizka czekała już spakowana w przedpokoju. 34-letnia kobieta siedziała w kuchni i przygotowywała się do prezentacji. Nazajutrz wybierała się do Anglii na bardzo ważne spotkanie firmowe. Nagle poczuła się słabo, straciła przytomność, spadła z krzesła. Nie żyła. Lekarze nie umieli ustalić przyczyn jej zgonu. Miało to miejsce w 1999 roku w Szwecji. Umarła niespodziewanie i pozornie bez żadnej przyczyny. Nie na zawał, czy wylew, po prostu…z przepracowania. Był to jeden z pierwszych zanotowanych wypadków śmierci z powodu wypalenia zawodowego. Wywiad lekarski dowiódł, że była pracoholicką i perfekcjonistką.
Kobieta żyła w ciągłym napięciu, silnym stresie, była chronicznie zmęczona, a do tego dochodziło uczucie przygnębienia i smutku. Pracowała w dziale informatycznym wielkiej firmy. Była samotna, bo nie miała czasu na założenie rodziny, a praca stała się jedynym sensem jej życia. Pracowała bardzo intensywnie, zostawała po godzinach w biurze, zarywała noce. Trzy lata przed śmiercią cierpiała na stany depresyjne oraz korzystała z pomocy psychiatry. Dostała kilkutygodniowe zwolnienie pracy ze względu na wyczerpanie psychiczne i chroniczne zmęczenie. Jednak gdy jej firma połączyła się z korporacją angielską, pojawiły się nowe wyzwania zawodowe, jak nauka języka oraz konieczność odbycia kilku szkoleń. Kobieta się stresowała nową sytuacją i za wszelką cenę chciała wypaśc jak najlepiej. Owego wieczoru szykowała się na prezentację po angielsku. Bała się ,że sobie nie poradzi. Rzeczywiście, nie poradziła sobie…
Sytuacji zaczęli przyglądać się również psycholodzy. Zauważyli oni, że w Szwecji na początku 2000 roku najliczniejszą grupę wypalonych zawodowo osób stanowiły młode kobiety biznesu. Zwykle bardzo ambitne, doskonale wykształcone, przebojowe, perfekcyjne i wiecznie zapracowane. Wysokie wymagania wobec samych siebie doprowadzały je do silnego i przewlekłego stresu, który kończył się wyczerpaniem fizycznym i psychicznym.
W Polsce zjawisko wypalenia zawodowego dotyczy szczególnie ambitnych, młodych kobiet biznesu pomiędzy 30. a 40.rokiem życia na stanowiskach menedżerskich oraz kobiet szefów i właścicielek firm. Prawie, o trzeci szef w Polsce jest kobietą, a co piąta kobieta na wysokim stanowisku ma kłopoty ze snem, problemy żołądkowe, odczuwa napięcie, silne bóle głowy, podenerwowanie oraz nie czerpie radości z pracy. Czy to objawy kobiecego wypalenia ? Niestety tak.
Współczesne kobiety wyszły z tradycyjnych ról i odważnie wkroczyły na drogę kariery zawodowej. Pojawił się pośpiech, walka o awans, większa odpowiedzialność zawodowa, rywalizacja z mężczyznami. Jednocześnie kobiety łączą obowiązki zawodowe z rodzinnymi, ciąży na nich podwójna odpowiedzialność : za pracowników i rodzinę. Pogodzenie pracy z domem nie jest łatwym zadaniem. Z dnia na dzień kobietom przybyło ról. Coraz więcej ról to coraz więcej wymagań, a im więcej zadań do wykonania, tym łatwiej o porażkę i silny stres.
A to właśnie stres jest główną przyczyną wypalenia zawodowego u kobiet. Rodzi się z braku równowagi między naszymi obowiązkami a możliwościami. Pojawiają się pierwsze objawy wypalenia, jak : nerwowość, zmienność nastroju, zaburzenia pracy układu pokarmowego, zespół jelit drażliwego, problemy neurologiczne oraz stany depresyjne i silne nerwice.
Kobiety sukcesu za wszelką cenę chcą być bez zarzutu we wszystkim, co robią. Perfekcjonizm pozwala im się czuć lepszymi, dowartościują własne JA. I w związku z tym biorąca swoje barki kolejne zadania. Nie odmawiają zostawania po godzinach, a wolne weekendy poświęcają na pracę. Mają silne poczucie, że wszystko w firmie zależne jest od ich pracy, że są niezastąpione, nie potrafią delegować obowiązków i wszystko robią same.
Perfekcjonista nie toleruje żadnych porażek. Wszystko do czego się zabiera, musi być wykonane doskonale. Taka wewnętrzna presja doprowadza do wyczerpania psychicznego i emocjonalnego.
Część kobiet poświęcających się karierze zyje z ogromnym poczuciem winy, że zaniedbuje dzieci, męża, dom itd. Takie samooskarżanie się ma swój początek w stereotypowych przekonaniach na temat odgrywanych ról płciowych. Otóż jeżeli mężczyzna osiąga sukcesy zawodowe , społeczeństwo łatwo go rozgrzesza z bycia gorszym ojcem czy mężem. Jeśli jednak tak postępuje kobieta , często spotyka się z komentarzami: „Co z niej za matka, pracuje po godzinach, zamiast zajmować się dzieckiem”, „Pewnie ma problemy rodzinne i dlatego siedzi do pozna w pracy”, itd.
Słuchając takich komentarzy kobieta czuje się winna i gorsza. To powoduje, że w ciągu dnia intensywnie pracuje zawodowo, a wieczory spędza z rodziną, nie dbając o własny wypoczynek. W ten sposób doprowadza się do silnego wyczerpania fizycznego i często poważnych problemów zdrowotnych. Z drugiej strony kłopoty rodzinne albo rozpadający się związek sprawiają, że kobieta nie potrafi czuć się szczęśliwa i spełniona, choćby nawet osiągnęła szczyt kariery w zawodzie. Zawsze pozostaje ona między siłą stereotypu a własnymi ambicjami.