Uroda - Kosmetyki | Makijaż | Pielęgnacja i zabiegi | Porady | Polecane artykuły | Uroda
Moda - Bielizna | Moda damska | Moda dziecięca | Moda męska | Trendy | Moda
Dziecko - Ciąża i poród | Małe dziecko | Niemowlę | Porady i wychowanie | Zdrowie
Inne - Life style | Milość i seks | Po godzinach | Ślub i wesele | Sklep fryzjerski

Kiedy wszystko dobrze się układa, a Twój związek rozkwita przychodzi pora na trudne zadanie – trzeba poznać jego rodziców!
Jego mamusia
Mężczyźni od wieków narzekają na teściowe, ale my wcale nie mamy lepiej! Teoretycznie kobieta z kobietą zawsze znajdzie drogę porozumienia, ale z drugiej strony jesteś tą, która ukradła miłość jej ukochanego synka. Konkurencja nigdy nie jest postrzegana pozytywnie, zwłaszcza jeśli chodzi o uczucia, więc wkupić się w łaski rodzicielki wcale nie jest łatwo.
Jak ją podejść? Pytaj ją o wszystko! Sprawiaj wrażenie, że ona wie na pewno lepiej i bez jej porad nie dasz rady dać mu szczęścia. Kiedy poczuje się potrzebna i otoczona Twoim zainteresowaniem, łatwiej Ci będzie pozyskać jej sympatię. Ale uważaj! Może to obrócić się przeciwko Tobie, kiedy mamusia wkroczy z butami w wasze życie i wszystkim zechce rozporządzać. Musisz zachować równowagę i ostrożnie wytyczyć granicę jej wpływów.
Shopping. Zakupy to najlepsza sceneria do zacieśniania więzi. Zadzwoń któregoś dnia i zaproś ją na wycieczkę po sklepach. Zachwycaj się jej figurą, tylko bez przesady i mądrze. Jeśli „mamusia” jest pulchna to pomóż jej dobrać ciuchy, które to zamaskują i powtarzaj, że teraz mąż jej nie pozna i będzie zazdrosny o spojrzenia innych facetów. Słuchaj jej opinii i kup chociaż jeden ciuch, który ona dla Ciebie wybierze – zniknie problem, co masz na siebie włożyć, kiedy idziecie do nich, na przykład na obiad.
Nigdy nie traktuj jej jak koleżankę! Po pierwsze jest od Ciebie starsza i oczekuje szacunku. Czuje nad Tobą wyższość z racji samego faktu, że to w jej łonie rozwinął się mężczyzna, który teraz stanowi dla Ciebie sens życia i centrum wszechświata – pamiętaj o tym! Traktuj ją jak pradawną Wenus – matkę i boginię.
Jego tatuś
Skoro nie jesteś facetem, to dogadać się z teściem możesz na sposób „ukochanej córeczki”. Najlepiej, kiedy takowej nie posiada. Wtedy masz pole do popisu! Niby mężczyźni zawsze chcą mieć syna, ale tak naprawdę to serce im rośnie, jak odkryją w Tobie swoją „małą dziewczynkę”, którą mogą rozpieszczać. Zatem rób wielkie oczy, kiedy opowiada Ci o pracy i interesuj się wszystkim co do Ciebie mówi. Jak złapie haczyk, to spyta Cię o Twoje zainteresowania i na pewno znajdzie wśród nich coś dla siebie. Kiedy zaczniecie robić coś razem, znajdzie się temat do wielogodzinnych rozmów i zniknie niezręczna cisza towarzysząca wam na początku.
Mężczyzna też lubi zakupy! Do tego oczywiście również żaden się nie przyzna, ale co zrobić? My jesteśmy od tego, żeby się domyślać. Zacznij od sklepu specjalistycznego: wędkarskiego lub z częściami samochodowymi – coś, co odpowiada jego męskim gustom. Ani się obejrzysz, a będziecie wybierać mu ciuchy czy kosmetyki. Żonie się przecież nie przyzna, że chciałby krem przeciwzmarszczkowy czy inny krój slipów niż ten klasyczny. Teściowa też się ucieszy, kiedy mąż nabierze atrakcyjności. Tylko nie zmieniaj jego stylu za bardzo, żeby nie poczuła się pominięta!
Sport. Każdy facet ma swoją ulubioną dziedzinę sportu. Wypytaj swojego mężczyznę i przygotuj się z danej dziedziny. Zaskocz teścia jakimś newsem o jego ulubionej drużynie czy dyscyplinie, którą kocha. Uzna Cię wtedy za „jedną z nich” i zaprosi na najbliższy mecz w TV czy transmisję z wyścigów formuły 1. Kup piwo i chipsy, bo z pustymi rękami nigdy się nie przychodzi. Rozsiądź się na kanapie i zachowuj jak facet – krzycz i ekscytuj się tym, co oglądasz. To dobry sposób na odreagowanie męczącego dnia.
To tylko kilka rad, możesz je dostosować do swojej sytuacji lub stworzyć własną strategię, ale pamiętaj, że nie Ty pierwsza i nie ostatnia walczysz na tym froncie. Możesz przegrywać bitwy, ale woja jest do wygrania. Musisz być przygotowana na wszystko, a będziesz miała przewagę nad niczego nie podejrzewającymi teściami. Improwizacja też się sprawdza, ale czasem lepiej mieć swój niecny plan podboju.
Nina B.